Podziel się sercem

 

 

 

 

IV LO w Wałbrzychu - 10 czerwca 2010 r.

TAK dla transplantacji !

Kampania życia wciąż trwa. Tym razem w ramach akcji „Podziel się sercem" lekarze i pacjenci po udanym przeszczepie narządów spotkali się z młodzieżą z wałbrzyskiego IV LO. Licealiści mogli porozmawiać o wciąż trudnym temacie transplantologii.

Kto może zostać dawcą? Jak długo po pobraniu organu należy go wszczepić innej osobie? Czy transplantacja nie sprzeciwia się wierze katolickiej? To tylko niektóre z pytań zadanych przez wałbrzyską młodzież.

Akcja podziel się sercem ma uświadomić wałbrzyszanom i mieszkańcom Dolnego Śląska potrzebę rozmawiania na temat przeszczepów i pobierania zdrowych narządów po śmierci. - Musimy o tym rozmawiać, aby przekonać jak największą ilość osób do idei dawstwa narządów - mówi Roman Szełemej, Zastępca Dyrektora połączonych wałbrzyskich szpitali. - Polska - jeżeli chodzi o ilość dokonywanych przeszczepów jest niestety w ogonie Europy i choć Dolny Śląsk na tym tle wypada dobrze, to wciąż jest wiele do zrobienia. Transplantologia ucierpiała szczególnie w okresie ostatnich trzech lat między innymi przez głośne afery polityczne. Aktualnie dokonujemy blisko 100 przeszczepów serc rocznie, a oczekujących jest niestety około 5 tysięcy - dodaje Roman Szełemej.

Młodzi stawiają na świadomość

Kto może zostać dawcą? Jak długo po pobraniu organu należy go wszczepić innej osobie? Czy transplantacja nie sprzeciwia się wierze katolickiej? Kto i jak decyduje o tym, że od danej osoby można pobrać narząd? To tylko niektóre z pytań, które lekarzom zadała młodzież z IV Liceum Ogólnokształcącego. - Pobrania wykluczone są w przypadku zdecydowanego sprzeciwu rodziny oraz u chorych z uogólnionym zakażeniem bakteryjnym, grzybiczym, odzwierzęcym. Jeżeli chory zastrzegł sprzeciw w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów za życia. Pobrania można dokonać tylko od chorego u którego doszło do śmierci mózgu - tłumaczy Romana Lorenc, koordynator donacji narządów w Specjalistycznym Szpitalu im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu. Transplantologia to bardzo trudna dziedzina medycyny. - Na początku każdej historii zawsze jest cierpiący człowiek, który musi spotkać na swojej drodze innego ofiarnego człowieka i odważnego lekarza, który podejmie się operacji - przekonuje Romana Lorenc. Zgodnie z polskim prawem można dokonać przeszczepu bez zgody rodziny, nigdy jednak nie jest to praktykowane. - Rodzina zmarłego w tych trudnych chwilach bardzo często mówi nie. Bliscy kierują się najczęściej emocjami i niewiedzą. Dlatego tak ważna jest rozmowa podjęta wcześniej i wyraźna deklaracja, że po śmierci chcę oddać swoje organy. Jeden zmarły, może uratować nawet 6 innych istnień - opowiada o swoich doświadczeniach koordynatorka akcji, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii.

Dar życia

Warto przełamywać także stereotypy dotyczące tej tematyki. Chociażby rzekomego sprzeciwu kościoła. - Duchowieństwo otwarcie popiera oddawanie organów. Nie ma bowiem większej ofiary niż darowanie komuś życia - stwierdza R. Szełemej.

Dla Tadeusza Czupyka z Boguszowa-Gorc nowa nerka którą otrzymał od nieznajomej kobiety to prawdziwy dar życia. - Przez pięć długich lat byłem dializowany. Mogłem wówczas spożywać tylko 2,5 litra płynów łącznie z owocami i zupami - wspomina mężczyzna, który zdrowym, przeszczepionym organem cieszy się już 11 rok. - Obecnie nie mam żadnych ograniczeń. Mogę pić i jeść na co mam tylko ochotę. Muszę dbać tylko o to, by przyjmować regularnie leki - dodaje.

Podczas spotkania do przeszczepów przekonywał również prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski. - Dawcą może być każdy z nas. Chciałbym żebyśmy na pytanie o to, czy podzielimy się po śmierci swoimi organami, zawsze odpowiadali „tak" - mówi włodarz miasta. - Śmierć i transplantologia to wciąż w naszej kulturze tematy, o których się nie rozmawia. To ostateczność, która może kosztować kogoś życie. Dlatego warto zastanowić się wcześniej, czy chcemy i możemy pomóc inne osobie - przekonuje prezydent.

Przypominamy akcję „Podziel się sercem" prowadzi Specjalistyczny Szpital
im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu. Partnerami akcji są prezydent Wałbrzycha, Biuro Regionalne Poltransplant we Wrocławiu oraz Dolnośląska Fundacja Transplantacji.

Medialnie „Podziel się sercem" wspiera portal nww24.pl.

juszczak@nww.pl


 

 

 

„Podziel się sercem” w I LO 25.03.2010 r.

O przeszczepach narządów do niedawna na codzień nie mówiło się wcale, jednak dziś o transplantacjach mówi się, na szczęście, coraz częściej. Tym razem do dyskusji przyłączyli się uczniowie z I LO w Wałbrzychu. Wszystko to odbyło się w ramach inicjatywy pn." Podziel się sercem".


-  Jesteśmy tu po to, aby przekonywać was, że warto rozmawiać o transplantologii. Nie jest źle, ale może być jeszcze lepiej i to jest główne przesłanie naszej kampanii - mówi Roman Szełemej, dyrektor wałbrzyskich szpitali.  Licealiści mieli niepowtarzalną okazję wysłuchać osób, które żyją i cieszą się zdrowiem po przeszczepach. -  Czekałem na serce 6 lat. To była najpiękniejsza chwila w moim życiu  kiedy dowiedziałem się, że jest dawca - opowiada Bogdan Śmiejkowski z Wałbrzycha. Wśród gości znalazł się także dr Henryk Popławski, który już 9 lat żyje z przeszczepioną nerką.  - Nie jest to temat codziennych rozmów,jednak młodzi ludzie coraz częściej są świadomi tego, że warto w taki sposób pomagać potrzebującym - komentuje Marta Adamek, uczennica szkoły.  W następnych tygodniach spotkania będą organizowane w pozostałych placówkach.  W konferencji udział wziął  prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski. Patronem medialnym akcji są Nowe Wiadomości Wałbrzyskie.

Podziel się sercem w II LO 24.01.2010

Czy dziecku można przeszczepić organy osoby dorosłej i odwrotnie? Kto decyduje o tym, że dana osoba jest wyznaczona do otrzymania serca lub nerki? To tylko niektóre z pytań, które lekarzom zadała młodzież z II Liceum Ogólnokształcącego podczas spotkania w ramach akcji „Podziel się sercem".

Przeszczepy, transplantologia, dawcy... W Polsce to wciąż tematy tabu, tematy, o których się nie rozmawia, do których wraca się jedynie w sytuacjach ostatecznych. To błąd, zaniedbanie, które tysiące młodych ludzi kosztuje życie. Warto to powtarzać i powtarzać: Polska jeżeli chodzi o ilość dokonywanych przeszczepów jest na szarym końcu Europy. W Wałbrzychu, na Dolnym Śląsku nie jest najgorzej. Można napisać prawie dobrze, choć w tym przypadku prawie robi naprawdę kolosalną różnicę.

Z naszych rozmów z licealistami z „dwójki" wynika, że ich raczej przekonywać nie trzeba. - Transplantacja nie jest dla mnie tabu i nie miałbym nic przeciwko wykorzystania moich organów do przeszczepu. Za mało się o tym mówi i być może ludzie dlatego tak niechętnie przekazują narządy do transplantacji - zauważa Szymon Kłusek. Kolejny uczeń - Łukasz Nowakowski - dodaje, że często na drodze stają przekonania religijne. - Dlatego powinno się o tym bardzo dużo mówić na forum, zarówno w mediach, jak i na różnych spotkaniach, takich jak to - tłumaczy. Młodzież podkreśla, że przeszczepy to problem mentalny, który najczęściej dotyka osób nieco starszych. W takiej sytuacji jest chociażby Katarzyna Weiss. - Moi rodzice są stanowczo przeciwni przeszczepianiu narządów i stwierdzili, że nie zezwolili by na to - mówi - Dziwi mnie to. Starszemu pokoleniu szczególnie trudno się odnieść do przeszczepów organów. U młodych ludzi nie budzi to aż takich wątpliwości - dodaje.

 

Akcja „Podziel się sercem” rozpoczęta

Kilkuset - w większości młodych ludzi - wzięło dzisiaj udział w inauguracji projektu „Podziel się sercem". Konferencja tematyczna odbyła się w Zamku Książ. Zobacz zdjęcia.


To rzadkość by na tego typu oficjalnych konferencjach zdarzały się momenty tak silnego wzruszenia. A tak było właśnie dzisiaj w Zamku Książ. Zwłaszcza wtedy gdy o swoich przeżyciach mówili ludzi, którzy żyją dzięki przeszczepom, dzięki temu, że w odpowiednim czasie i miejscu znalazł się dla nich dawca. - To jest właśnie największa frajda patrzeć jak ci ludzie wracają po przeszczepie do pracy, zostają rodzicami. To jest właśnie nasz cel, nie sama operacja - podkreślał Konsultant Wojewódzki ds. Transplantologii Klinicznej, prof. Dariusz Patrzałek. Projekt „Podziel się sercem" ma doprowadzić do tego, że na Dolnym Śląsku momentów takiego szczęścia będzie więcej. Potrwa cały najbliższy rok - jak podkreśla jego pomysłodawca dr Roman Szełemej - działania będą ukierunkowane przede wszystkim na ludzi młodych. - Po dzisiejszej konferencji już wiemy na czym stoimy i w którym kierunku powinniśmy pójść - podkreślał w Książu. Wystąpień lekarzy, dziennikarzy zajmujących się tematyką przeszczepów i samych pacjentów wysłuchała spora grupa wałbrzyskich uczniów. Partnerem akcji „Podziel się sercem" jest portal nww24.pl oraz redakcja „Wiadomości Wałbrzyskich".

BEZPŁATNE BADANIA MAMMOGRAFICZNE

Zapraszamy Panie w wieku od 50 do 69 roku życia



Kontakt

Specjalistyczny Szpital im. dr Alfreda Sokołowskiego
  • Ul. Sokołowskiego 4
  • 58-309 Wałbrzych
  • Centrala telefoniczna: 74 64 89 742
  • Rejestracja do poradni: 74 64 89 679
  • Sekretariat dyrektora: 74 64 89 600

Newsletter

/podziel-sie-sercem